|
|
|
Tekst Drogi Krzyżowej został opracowany z myślą m.in. o członkach Akcji Katolickiej. Podczas Rady DIAK pierwszy raz modliliśmy się tą Drogą Krzyżową w intencji śp. Andrzeja Luśtyka (zmarłego w lutym 2009 prezesa POAK przy parafii MB Królowej Polski w Wołominie. |
|
Czytaj całość
|
|
|
(Joanna Solak) Ogłaszając Rok Eucharystii Jan Paweł II pisał w Mane nobiscum, Domine(18): „W szczególności trzeba pielęgnować, zarówno podczas celebrowania Mszy św., jak i w kulcie eucharystycznym poza Mszą św., żywą świadomość rzeczywistej obecności Chrystusa (...) konieczne jest, aby całej postawie względem Eucharystii, zarówno szafarzy jak i wiernych towarzyszył najwyższy szacunek. Obecność Jezusa ... winna stanowić jakby biegun przyciągania dla coraz większej liczby dusz w Nim zakochanych, zdolnych przez długi czas słuchać Jego głosu i niemal odczuwać bicie Jego serca. "Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan!". Niech wspólnoty ... podejmą szczególne zobowiązanie do adoracji eucharystycznej poza Mszą św. Pozostawajmy długo na klęczkach przed Jezusem Chrystusem obecnym w Eucharystii, wynagradzając naszą wiarą i miłością zaniedbania, zapomnienie, a nawet zniewagi, jakich nasz Zbawiciel doznaje w tylu miejscach na świecie. Gdyby owocem tego Roku było ... ożywienie we wszystkich wspólnotach chrześcijańskich .... poświęcenia więcej czasu i uwagi adoracji eucharystycznej poza Mszą świętą, to ten Rok łaski spełniłby pokładane w nim nadzieje. W każdym razie dobrą jest rzeczą mierzyć wysoko, nie zadowalając się miernością, bo wiemy, że zawsze możemy liczyć na pomoc Bożą. ..... pamiętajcie, że Jezus w tabernakulum oczekuje, by napełnić wasze serca tym głębokim doświadczeniem Jego przyjaźni, która jako jedyna może nadać sens i pełnię waszemu życiu. ...” (Mane nobiscum, Domine 29, 30) Ojciec Święty zaprasza nas do modlitwy adoracyjnej. Modlitwy trudnej, nieznanej w swej istocie, do której nie bardzo wiemy, jak „podejść”. Osobiście myślę, że przez większość katolików adoracja jest podejmowana z oporami, bo się jej boimy. Boimy się siebie – nie wiemy co ze sobą zrobić, i – choć to brzmi paradoksalnie – boimy się Boga, Jego bliskości nie przesłoniętej rytem liturgii, nie wyciszonej słowem. W monstrancji lub ciszy tabernakulum Bóg domaga się skupienia całej uwagi, skierowania na Niego wszystkich sił – nie umiemy tego podjąć, i stąd lęk. Bezpośredniość, wyłączność bycia przed Bogiem-Stwórcą wydaje się nie do ogarnięcia przez ludzką drobinę, jaką wobec Niego jesteśmy. Papież przypomina: „... tajemnica „realnej” obecności. .... cały Chrystus staje się istotowo obecny w rzeczywistości swego Ciała i Krwi. Dlatego wiara wymaga, byśmy w obliczu Eucharystii mieli świadomość, że stajemy przed samym Chrystusem. ... Eucharystia jest tajemnicą obecności, przez którą spełnia się w najwznioślejszy sposób obietnica Jezusa, że pozostanie z nami aż do skończenia świata.” (Mane nobiscum, Domine 16) |
|
Czytaj całość
|
|
LITANIA POKORY Jezu cichy i pokornego serca Wysłuchaj mnie! - od pragnienia, by być szanowanym Wybaw mnie Panie! - od pragnienia, by być kochanym ... - od pragnienia, by być chwalonym ... |
|
Czytaj całość
|
|
Matko rozważająca – bądź pozdrowiona! Matko pytająca Anioła – bądź pozdrowiona! Matko oczekująca Narodzenia – bądź pozdrowiona! Matko cicha – bądź pozdrowiona! Matko z Nazaretu – bądź pozdrowiona! Matko z bólem szukająca Syna – bądź pozdrowiona! Matko zachowująca wszystkie Jego słowa w sercu – bądź pozdrowiona! Matko prosząca o cud na weselu w Kanie – bądź pozdrowiona! Matko wielkiej modlitwy – bądź pozdrowiona! Matko wierna – bądź pozdrowiona! Matko z drogi krzyżowej – bądź pozdrowiona! Matko wielkiej nadziei Zmartwychwstania – bądź pozdrowiona! Matko Wniebowzięta – bądź pozdrowiona! Matko nas oczekująca – bądź pozdrowiona! Matko łaski pełna – bądź pozdrowiona! Przez pierwszą miłość i szczęście zakochanych – bądź pozdrowiona! Przez czyste ślubne wianki – bądź pozdrowiona! Przez złote i proste obrączki – bądź pozdrowiona! Przez modlitwy oczekujących matek – bądź pozdrowiona! Przez nocne dyżury w szpitalu – bądź pozdrowiona! Przez syreny karetek pogotowia – bądź pozdrowiona! Przez cierpliwość lekarzy i pielęgniarek – bądź pozdrowiona! Przez kwiaty z odwiedzin w szpitalach – bądź pozdrowiona! Przez ból rodzenia – bądź pozdrowiona! Przez pierwszy płacz dziecka – bądź pozdrowiona! Przez nie przespane noce rodziców – bądź pozdrowiona! Przez kłopoty matek przynoszących dzieci do domu Ojca – bądź pozdrowiona! Przez pierwsze „Zdrowaś Maryjo” maleńkich dzieci – bądź pozdrowiona! Przez radość tych, którzy otrzymali mieszkanie – bądź pozdrowiona! Przez astronautów i kosmonautów – bądź pozdrowiona! Przez trud pielgrzymów – bądź pozdrowiona! Przez kwiaty, zioła, kłosy, owoce i wieńce dożynkowe – bądź pozdrowiona! Przez wzorowych uczniów – bądź pozdrowiona! Przez obchodzących dziś imieniny – bądź pozdrowiona! Przez ambitnych sportowców – bądź pozdrowiona! Przez gwiazdy filmowe i wielkich aktorów – bądź pozdrowiona! Przez muzyków, śpiewaków i piosenkarzy – bądź pozdrowiona! Przez słońce, chmury, deszcz, burzę i nadzieję tęczy – bądź pozdrowiona! Matko Różańcowa – bądź pozdrowiona! |
|
Wychwalając Maryję loretańskimi wersetami(opracowanie : Krzysztof Jaworowski – POAK 28/03; Joanna Solak - DIAK)
Kyrie eleison, Christe eleison (gr. eleison – zmiłuj się) Kyrios u starożytnych Greków był tytułem najwyższego władcy – cesarza, króla, namiestnika. Septuaginta (grecki przekład Starego Testamentu) zarezerwowała ten tytuł wyłącznie dla Boga, Najwyższego Władcy nieba i ziemi. W Imperium Rzymskim prawa do tego tytułu rościł również cesarz, wychodząc z założenia, że należy mu się cześć boska. Maryja Panna nazwała się w rozmowie z Aniołem Gabrielem „Służebnicą (niewolnicą) Pańską” choć była człowiekiem najpełniej obdarowanym łaską. Ona wiedziała, że władać nie znaczy odbierać zaszczyty i hołdy... W Bożej ekonomii królować znaczy służyć! Servire Deo regnare est....
Święta Maryjo – Sancta Maria Imię Najświętszej Panny – Maria, Maryja – wywodzi się od hebr. Miriam, aram. Mareia, którego źródłosłów znacz tyle, co „pani”. W średniowieczu mistycy tłumaczyli imię Maryja jako „Gwiazda Morza”. Święto Imienia Maryi obchodzono w jednej diecezji hiszpańskiej już w XVI wieku. Sykstus V (1585-1590) zezwolił na jego obchód w całym Kościele. Innocenty XI (1676-1689) na pamiątkę zwycięstwa pod Wiedniem przeniósł je na niedzielę w oktawie Narodzenia NMP (08 września) a św. Pius X wyznaczył je na 12 września. Kult Najświętszej Maryi Panny jest znany i żywy w Kościele od początku Jego istnienia... Śpiewamy przecież: Jest jedno Imię, które wszystkie serca splata, to piękne imię i szczęśliwy kto je zna .... Pełen tekst: Litania loretańska - maj 2004 (.doc, 442 kB) |
|
Modlitwa przez wstawiennictwo Świętych ... smutny Święty to żaden Święty ...
- Święty Iwo, patronie adwokatów, broń mnie przede mną samym ...
- Święty Łukaszu, Ewangelisto, protektorze chirurgów, podąż z pomocą, gdy świat zechce wszczepić we mnie zniechęcenie ...
|
|
Czytaj całość
|
|
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami. Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami. Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami. Święta Trójco, Jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Chryste Królu, Boże z Boga , Światłości z Światłości, Przyjdź Królestwo Twoje ! Chryste Królu , Obrazie Boga niewidzialnego , Chryste Królu , w którym wszystkie rzeczy stworzone są , Chryste Królu , przez którego świat jest stworzony , |
|
Czytaj całość
|
|
Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie: weselcie się słudzy Boga. Niechaj zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo. Raduj się, ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem, a oświecona jasnością Króla wieków, poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa! Zdobny blaskiem takiej światłości , raduj się, Kościele święty, Matko nasza! Ta zaś świątynia niechaj zabrzmi potężnym śpiewem całego ludu. A zatem proszę was, bracia najmilsi, którzy stoicie tutaj, podziwiając jasność tego świętego płomienia, byście razem ze mną wzywali miłosierdzia wszechmogącego Boga. Niech Ten, który bez moich zasług raczył mnie uczynić swoim sługą, zechce mnie napełnić światłem swojej jasności i pozwoli godnie wyśpiewać pochwałę tej świecy. |
|
Czytaj całość
|
|
SPOTKANIE IZmartwychwstały ukazuje się swej MatceZ Maryją, Matką Jezusa. (Dz 1, 14) Między krzyżem w Wielki Piątek a wieczernikiem po Wniebowstąpieniu Maryja jest nieobecna na kartach Ewangelii. Ta zawsze pełna łaski i najwierniejsza wśród wiernych została tak głęboko zanurzona w wydarzenia Wielkiej Nocy, że być może żaden z ewangelistów nawet nie pomyślał, aby jakoś specjalnie wyakcentować Jej obecność na drodze światła. A przecież najdawniejsza tradycja głosi, że zaraz po wyjściu z grobu Jezus udał się z wielkanocnym pozdrowieniem do swej Matki. Maryja była więc pierwszą osobą, której objawił się Jej Zmartwychwstały Syn. Zrodzona wówczas radość - osłaniana zapewne jedynie zdziwieniem, zaskoczeniem i milczeniem - musiała przepełniać Jej macierzyńskie serce. Odnotujmy, że w tym duchu cały Kościół w okresie wielkanocnym ośmiela się niejako wzywać Maryję do radości, zastępując modlitwę Anioł Pański antyfoną Regina coeli laetare: Królowo nieba, wesel się! Pieśń ta - z ustawicznym Alleluja - to wspaniały hymn radości całego Kościoła, który cieszy się tak ze zmartwychwstania Jezusa, jak i ze zmartwychwstania duchowego swoich synów i córek. Uradowanie Maryi zmartwychwstaniem Jej Syna zaprasza nas do otwarcia się na „radość, której źródłem jest przebywanie z Chrystusem" (VC 109). Takiej właśnie radości oczekuje od nas współczesny świat. Ciebie zatem, Maryjo, prosimy z ufnością: wstawiaj się za nami u Twego Boskiego Syna, abyśmy „umieli o Nim świadczyć swoim przemienionym życiem, podążając radośnie, wraz z wszystkimi innymi braćmi i siostrami, ku niebieskiej ojczyźnie" (VC 112); uproś Go, byśmy się też tam dostali i na wieki razem z Tobą śpiewali Alleluja Amen. Pełen tekst: Droga swiatla II (.doc, 84 kB) |
|
|